Od czego zacząć ? Czyli kilka wskazówek jak zrobić słodką torebkę.

Witam po długiej przerwie, czas nadrobić zaległości i zachęcić Was do coraz bardziej twórczej cukrowej pracy. Dzisiaj opowiem jak stworzyć torcik w kształcie torebki. Pozornie trudno wyglądający projekt nie jest taki straszny.

Przed przystąpieniem do jakiejkolwiek pracy sugeruje dobrze się zastanowić jaką torebkę chcecie zrobić. Szczęśliwie internet jest potęgą i można zawsze sięgnąć po jakiś pomysł do niego – lub najprościej do swojej garderoby  i poprzyglądać się swojej ulubionej torebce. Jeśli nie czujecie się na siłach na trudne zawiłe i skomplikowane okazy zachęcam zacząć podbój słodkich torebek od prostrzych projektów takich jaki jest widoczny na zdjęciu.

Kiedy mamy już wymyślony projekt zabieramy się do pracy – w przypadku torebki nie obędzie się bez piętrowego tortu – w zależności jakie wysokie torty Wam wychodzą ja proponuje minimum 6 biszkoptów przełożonych Waszym ulubionum kremem. I tu ważna wskazówka taki wysoki tort musi być traktowany jak pietrowy dlatego należy zastosować drewniane kołeczki dalej zwane „dowels”. To uchroni nasze dzieło od zapadnięcia się. Zatem mając ten etap za sobą bierzemy bardzo ostry nóż w dłoń i zaczynamy rzeźbić – i kolejna dobra rada – zanim się za to zabierzemy upewnijmy się, że nasz tort jest bardzo dobrze schłodzony.

Po etapie rzeźbienia przechodzimy do obowiązkowego posmarowania naszego tortu odpowiednią masą na którą dopiero będziemy mogli położyć masę cukrową.

W przypadku projektu, który wykonałam obłożenie masą cukrową odbywa sie według zasady którą opisałam we wcześniejszym artykule. Kiedy mamy już obleczony torcik zaczynamy prawdziwą zabawę. Ja wykonałam wcześniej szablony z papieru, które są bardzo pomocne. Można je wtedy przyłożyć do obleczonego tortu i zobaczyć czy proporcje są odpowiednie. Gdy wszystko wygląda ok można przystąpić do wycinania naszych elementów z masy cukrowej z dodatkiem CMC lub innego stabilizatora.

 Na zdjęciu obok możecie się przyglądnąć z bliska jakie to proste. Kieszonki w kształcie kwadratów z naniesionym specjalnym radełkiem szwem, oraz elementy pomalowane na złoto wraz z nazwą marki. Wszystkie elementy które są pomalowane muszą dobrze wyschnąć aby nie pobrudziły reszty dekoracji.

 Mając za sobą kieszonki możemy zabrać sie za zamek, robi się go błyskawicznie – poprostu wycinamy pasek wzdłuż którego zaznaczamy w środku linię a nastepnie poprzecznie do tej linii zaznaczamy krótkie nacięcia uważając przy tym aby nie przeciąć całkowicie naszego zamka.

Mając już zamek na swoim miejscu zabieramy się za uchwyty. Aby je dobrze przymocować należy przede wszystkim pamiętać  że powinny one być wykonane z dodakiem CMC lub innego stabilizatora. Kółeczka na których przymocowane są uchwyty zostały wykonane z gumpaste o której pisałam w pierwszym artykule. Kółeczka zostały zrobione odpowiednio wcześniej aby zdążyły wyschnąć i zesztywnieć, dzięki temu praca jest o wiele łatwiejsza. Przy przeplataniu naszych uchwytów należy uważać na kółeczka aby sie nie połamały.

I oto torebka gotowa, można bawić się w nieskończoność i wymyślać coraz to bardziej skomplikowane projekty, zachęcam Was do zabawy której owoce dają nam wiele radości i satysfakcji.

 Ja obok mojej torebeczki postawiłam jeszcze cukrowy bucik, który zrobiłam odpowiednio wcześniej. W następnych artykułach zdradze tajemnice jak zrobić taki bucik. Tym czasem pozdrawiam Was ciepło i życzę fantastycznej zabawy przy tworzeniu swoich cukrowych dzieł sztuki.

Komentarze: 5

  1. marta pisze:

    Interesuje mnie od jakiej wielkości trzeba stosować kołeczki, aby tort się nie zapadał. Mam zamiar zrobić tort piętrowy (schodkowy) z trzech biszkoptów. Czy powinnam już pomyśleć o kołeczkach? Jeśli tak to powinnam je kupić, czy można je wykonać domowym sposobem? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

  2. niezłe ciacho pisze:

    Każdy tort który ma więcej niż 3-4 biszkopty powinien być wsparty drewnianymi dowels lub plastikowymi rurkami – są specjalne rurki plastikowe które można kupić w specjalnych sklepach lub poprostu udać się do sklepu hydraulicznego i kupić kawałek plastikowej rurki i odpowiednio ją dociąć.

  3. Sandra pisze:

    Z niecierpliwością czekam na wskazówki jak wykonać jadalny bucik :) Robię dla przyjaciółki 30-te urodziny i chciałabym na torcie umieścić taki bucik, dlatego bardzo proszę o podzielenie się ta tajemnicą :)

  4. Joanna pisze:

    Ja właśnie mam przed sobą 2-pietrową premierę. I mam dylemat…w związku z tym, że zwykle nasączam torty…Nie wiem czy mogę to zrobić i w tym przypadku. Czy dolne piętro się nie zapadnie? Pozdrawiam:)

  5. Anna Daraż pisze:

    można nasączyć ale nie za bardzo i zastosować patyczki do stworzenia stelażu – najlepiej opisane jest to w atykule jak tworzyć torty piętrowe

Zostaw komentarz

wymagane

wymagany, nie będzie opublikowany

opcjonalnie